Home
Prezentacje
Wspomnienie
Źródła
 
Home
Majątek Laski w latach 1923-1938 cz. I: Powstanie Fundacji "Nauka i Praca"
Oceny: / 43
KiepskiBardzo dobry 
Redaktor: Łukasz Kamiński   
20.02.2011.

 

 

Majątek Laski w latach 1923 – 1938, cz. I:

 

Powstanie Fundacji "Nauka i Praca".

 

 

Majętność Laski od 1858 roku należała do rodu von Loesch z Woskowic Dolnych na Dolnym Śląsku. Niemieccy dziedzice dodatnio i na stałe zapisali się w historii Lasek. Rozbudowali drogi, wspierali budowę kościoła i innych budynków użyteczności publicznej. Dbając o rozwój i wysoki standard swego dominium, sprowadzali do Lasek i wprowadzali do kultury rolnej nowe gatunki roślin. Koniec I wojny światowej przyniósł Polsce odzyskanie niepodległości, jednak młode państwo musiało jeszcze walczyć zbrojnie i politycznie o całość granic. Większość obszaru powiatu kępińskiego pozostała pod władztwem Niemiec, Powstanie Wielkopolskie nie objęło bezpośrednio naszych terenów.

Dnia 10 stycznia 1920 r. zaczął obowiązywać Traktat Wersalski. W myśl jego postanowień ziemie powiatu kępińskiego wraz z miastem Rychtalem, Bralinem, Perzowem i Trębaczowem miały wejść w granice II Rzeczypospolitej. Po tygodniu, 17 stycznia 1920 r., do Kępna wkroczył pułkownik Stanisław Thiel na czele 11 Pułku Strzelców Wielkopolskich i jednego szwadronu 2 Pułku Ułanów Wielkopolskich. Następnego dnia w wczesnych godzinach rannych odbyło się uroczyste nabożeństwo jako dziękczynienie za wolność powiatu kępińskiego. O godzinie 10.00 oddziały 11 Pułku Strzelców Wlkp. pomaszerowały objąć pozostałą część powiatu. W południowej części powiatu żołnierze przemaszerowali przez Mroczeń, Laski, Kuźnicę Trzcińską, Trzcinicę i wszędzie zostali owacyjnie przyjęci.

Trudno dziś stwierdzić, czy ówczesny właściciel majętności Laski, Konrad von Loesch, był w jakikolwiek sposób szykanowany lub uciskany przez polskie władze lub mieszkańców. Sam nie zdecydowałby się na sprzedaż tak pokaźnego majątku, został do tego przymuszony przez Państwo Polskie. Nastąpiło to 14 sierpnia 1923 roku. Cała majętność trafiła w ręce prywatne, ponieważ kupił ją Heliodor Święcicki, by następnie przekazać ją powołanej przez siebie Fundacji „Nauka i Praca”, działającej przy Uniwersytecie w Poznaniu. Fundacja władała nim do 1949 roku. Celem fundacji było wspieranie polskich uczonych i młodzieży z terenu całego kraju. Wiadomo że rektor Święcicki był bogatym człowiekiem – pochodził z zamożnej rodziny, a swój majątek pomnożył ciężką pracą i inteligencją, stać go było na duże operacje finansowe. Zastanawia jedynie fakt, jak trafił na ofertę kupna Lasek; snuć można tutaj kilka hipotez. Wiadomo że profesor nosił się od dawna z zamiarem założenia instytucji wspomagającej polskich uczonych i studentów. Jako człowiek dobrze zorientowany w finansowaniu i dobrym gospodarowaniu wiedział z pewnością, że instytucja taka do dobrego funkcjonowania potrzebuje niezależności finansowej, pewnych i stałych podstaw materialnych w postaci dużego majątku ziemskiego. Było to głębsze myślenie, gdyż majątek taki mógł dawać młodzieży nie tylko możliwość wsparcia finansowego, ale też byłby miejscem praktyk zawodowych dla kształcących się na kierunkach rolniczych. Stąd można wnioskować, że profesor Święcicki od dawna poszukiwał odpowiedniego majątku ziemskiego do kupienia; na ofertę kupna Lasek mógł trafić w jakimś ogłoszeniu w prasie lub dostał zawiadomienie od władz czy odpowiedniego urzędu.

Profesor Heliodor Święcicki[1] należał do czwórki założycieli Wszechnicy Piastowskiej w Poznaniu. Pozostali członkowie to archeolog Józef Kostrzewski, historyk i językoznawca ksiądz Stanisław Kozierowski oraz filozof i krytyk teatralny Michał Sobeski; prof. Święcicki był niepisanym prezesem tego zgromadzenia działaczy. Jako pierwszy 4 kwietnia 1919 r. rozpoczął działalność wielokierunkowy Wydział Filozoficzny. Dzień później, 5 kwietnia odbyło się pierwsze posiedzenie Wydziału, które spośród profesorów wybrało na rektora Heliodora Święcickiego. Młodą Wszechnicę Piastowską wsparli profesorowie z Krakowa, Lwowa, Wilna i Warszawy. Uroczysta inauguracja pierwszego roku akademickiego nowo powstałej Wszechnicy Piastowskiej odbyła się 7 maja 1919 r. Po kilku latach nazwę Wszechnicy przemianowano na Uniwersytet Poznański.  

Współtworzenie i powstanie Wszechnicy Poznańskiej było jednym z marzeń i dzieł życia Heliodora Święcickiego. Na kilka tygodni przed śmiercią urzeczywistniła się jeszcze jedna jego idea - powstała Fundacja „Nauka i Praca”. Prof. Święcicki, będąc już śmiertelnie chorym, 23 sierpnia 1923 r. podpisał akt założenia tej instytucji. Profesorowie Cyryl Ratajski i Adam Wrzosek, będący kolejno kuratorami Fundacji po śmierci założyciela, dodali do jej nazwy dopisek, odtąd pełna nazwa brzmiała Fundacja „Nauka i Praca” imienia Rektora Heliodora Święcickiego.

Fundacja w swoim statucie, w paragrafie pierwszym jako swój cel miała zapisane „popieranie pracy naukowej poprzez udzielanie pomocy materialnej profesorom, docentom, asystentom i studiującej młodzieży polskich uczelni akademickich Rzeczypospolitej Polskiej; pomoc materialną dla polskiej kształcącej się młodzieży; udzielanie zasiłków niezaopatrzonym wdowom i sierotom po zmarłych profesorach i docentach polskich szkół akademickich”.[2]  W paragrafie drugim na własność fundacji prof. Święcicki przekazał „majątek Laski w powiecie Kępińskim, zakupiony na rzecz powyższej Fundacji kontraktem notarialnym z dnia 14 sierpnia 1923”. Ponadto założyciel zapisał na rzecz fundacji „papiery wartościowe, które posiadam, o ile nie będą zużyte na zapłacenie ceny kupna majątku Laski”. Zapis paragrafu drugiego jest nieco zagadkowy, ponieważ wynika z niego że majątek Laski zakupiono przed założeniem fundacji, co jest zrozumiałe, gdyż zakładając ją chciano by miała już jakieś podstawy materialne; dziwne jest natomiast, że nie ustalono jeszcze wówczas ceny majątku. W myśl paragrafu trzeciego „siedzibą Fundacji jest miasto Poznań”. W paragrafie czwartym jako zarząd fundacji podano dożywotniego kuratora który miał wyznaczać swojego zastępcę. W razie śmierci kuratora jego następcą miał zostać zastępca. Paragraf piąty określał kompetencje kuratora, który miał zarządzać całą fundacją i zastępować ją przed sądem; miał prawo wprowadzania zmian do statutu; wreszcie spoczywał na nim obowiązek ogłaszania drukiem corocznego sprawozdania z działalności fundacji. W paragrafie szóstym nadzór nad działalnością fundacji przyznano wojewodzie poznańskiemu. Paragraf siódmy w razie śmierci kuratora i jego zastępcy przyznawał prawo wyboru nowego kuratora Senatowi Uniwersytetu Poznańskiego, a po nim w razie niemożności wykonania tego zadania Poznańskiemu Towarzystwu Przyjaciół Nauk. W myśl paragrafu ósmego „w razie rozwiązania Fundacji przechodzi jej majątek na Uniwersytet Poznański lub w razie niewykonalności na Skarb Państwa Polskiego”.[3]

Na wniosek Heliodora Święcickiego Rada Ministrów zezwoliła 4 października 1923 r. na założenie Fundacji „Nauka i Praca” oraz zatwierdziła jej statut. Podpis pod uchwałą złożyli Premier Wincenty Witos, Minister Spraw Wewnętrznych Kiernik oraz Minister Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego Gąbiński.

W dniu 2 października 1923 r. Heliodor Święcicki spisał testament. Przekazywał w nim cały swój majątek na rzecz Fundacji „Nauka i Praca”. Kończył zapis swej ostatniej woli słowami: „Proszę o roczne drukowanie sprawozdania. Niech żyje ukochana Polska nasza”![4] Sąd powiatowy w Poznaniu otworzył testament prof. Święcickiego dzień po jego śmierci, tj. 13 października 1923 r. Majątek zmarłego składał się z papierów wartościowych, z majątku Laski i z mebli oraz obrazów znajdujących się w mieszkaniu prof. Święcickiego[5].

W stan posiadania Fundacji „Nauka i Praca” z dnia 12 października 1923 r. wchodziły:

I.       Papiery wartościowe o łącznej wartości 62.242,67 dolarów.

II.    Majętność Laski (dobra rycerskie Laski wraz z przyległościami) w powiecie kępińskim, zakupiona 14 sierpnia 1923 r. od obywatela niemieckiego Konrada von Loescha za kwotę 600 000 dolarów. Dnia 13 marca 1924 r. przewłaszczona od poprzedniego właściciela Konrada von Loescha na rzecz Fundacji „Nauka i Praca”.

Przewłaszczeniu podległy nieruchomości:

 

 

 

Po wyjeździe Konrada von Loescha fundacja zakupiła dodatkowo pozostawione przez niego ruchomości zostawione w pałacu w Laskach. Wartość tych dóbr oszacowano na 5.242,50 marek niemieckich. Ministerstwo Skarbu 16 kwietnia 1924 r. zwolniło fundację z opłaty stemplowej od umowy kupna majątku Laski oraz podatku od darowizny "jaką Heliodor Święcicki przekazał na rzecz fundacji. Bilans otwarcia Fundacji "Nauka i Praca" na dzień 4 października 1923 r. (w tym dniu Rada Ministrów zezwoliła na powstanie fundacji i zatwierdziła jej statut) wyglądał następująco:

Jak widać po ogólnym podsumowaniu, finanse Fundacji "Nauka i Praca" początkowo prezentowały się dość skromnie. Jednak gospodarność jej kuratorów sprawiła, że fundację stać było na odegranie bardzo ważnej roli w popieraniu polskiej nauki w okresie międzywojennym oraz krótko po II wojnie światowej.

Heliodor Święcicki jako rektor Uniwersytetu Poznańskiego

( zdjęcie: http://amu.edu.pl/dzialalnosc/o-uam/wladze/poczet-rektorow/heliodor-wicicki )

 


[1] Heliodor Święcicki urodził się 3 lipca 1854 r. w Śremie, zmarł 10 października 1923 r. w Poznaniu. Z zawodu był lekarzem ginekologiem, a z zamiłowania społecznikiem i filantropem. W 1919 r. założył i został pierwszym rektorem Wszechnicy Piastowskiej, przemianowanej rok później na Uniwersytet Poznański.

W latach 1872 – 1877 studiował we Wrocławiu, a w okresie 1879 – 1883 pracował i specjalizował się w dziedzinie ginekologii i położnictwa w Lipski, Dreźnie, Jenie i Erlangen. W 1883 r. na stałe powrócił do Poznania, gdzie obok prywatnej praktyki pracował jako asystent w Zakładzie Położniczym św. Elżbiety. Podczas studiów działał w Towarzystwie Literacko–Słowiańskim we Wrocławiu, był znanym członkiem i działaczem Poznańskiego Towarzystwa Pomocy Naukowej, pracując jako bibliotekarz (1883 – 1887). W PTPN przewodniczył komitetowi (1885 – 1904), był redaktorem "Roczników PTPN" (1888 – 1903), a później "Nowin Lekarskich", będących pismem wydziału lekarskiego PTPN. W 1911 r. został wiceprezesem, a w 1915 r. prezesem PTPN.

Jego działalność społeczna obejmowała również długoletnią pracę w Towarzystwie Dobroczynności św. Wincentego á Paulo oraz radzie nadzorczej "Dziennika Poznańskiego". Oprócz tego we własnym zakresie przez szereg lat opiekował się polską biedotą otaczając ją pomocą materialną i zapewniając dostęp do książek w języku polskim.

Bardzo zły poziom opieki zdrowotnej wśród podopiecznych sprawił, że stał się pierwszym wśród polskich lekarzy dążącym do powołania instytucji pielęgniarki środowiskowej. Jego praca naukowa obejmowała niemal 40 prac z zakresu etiologii i leczenia chorób ginekologicznych oraz anatomii i patologii ogólnej. Był również członkiem wielu krajowych i zagranicznych towarzystw lekarskich i naukowych. Zajmował się także filozofią medycyny i należał do polskiej szkoły filozofii medycyny. Głosił tam swój pogląd, że lekarz jest artystą. Uznał także ludzki organizm za przedmiot estetyczny, który podlega lekarskiemu działaniu realizującemu intencję estetyczną. Dowodził także, że to, co estetyczne, nie jest właściwe wyłącznie sztuce artystycznej.

W chwili odzyskania niepodległości Heliodor Święcicki rozpoczął liczne starania o powstanie Uniwersytetu Poznańskiego, który został powołany 4 kwietnia 1919 r. Sam Święcicki otrzymał tytuł profesora i rozpoczął pracę na Wydziale Lekarskim. Został również wybrany pierwszym rektorem nowej uczelni, co nastąpiło 5 kwietnia 1919 r. Tę funkcję pełnił do swojej śmierci 10 października 1923 r. Na krótko przed śmiercią, w 1923 r. powołał jeszcze fundację "Nauka i Praca" mającej na celu wspieranie polskich uczonych i młodzieży z terenu całego kraju. Pochowany został na dawnym cmentarzu farnym, a następnie zwłoki przeniesiono na Poznańską Skałkę, do krypty zasłużonych kościoła św. Józefa.

[2] C. Ratajski, Sprawozdanie Kuratora Fundacji „Nauka i Praca” imienia Rektora Heliodora Święcickiego za czas od 4 października 1923 do 30 czerwca 1938 roku, Poznań 1946, s. 6.

[3] Tamże, s. 7.

[4] Tamże, s. 8.

[5] Profesor mieszkał w pałacu Działyńskich przy Starym Rynku nr 78. Po śmierci właściciela wyposażenie mieszkania przeniesiono do pałacu w Laskach.

 

 

 

ANEKS  

 

Dla lepszego zobrazowania sum pieniężnych jakimi operowano w majątku Laski i w Fundacji „Nauka i Praca”, warto podać przykładowe zarobki, ceny i koszty w II Rzeczpospolitej.

 

Zarobki w Wojsku Polskim w 1933 r. (w złotych):
Kapral samotny – 137 zł; kapral utrzymujący rodzinę - 167 zł;
Plutonowy - 151 zł lub 201 zł;
Sierżant - 171 zł lub 241 zł;
Starszy sierżant - 194 zł lub 264 zł;
Chorąży - 230 zł lub 300 zł;
Podporucznik - 206 zł lub 266 zł;
Porucznik - 265 zł lub 324 zł;
Kapitan - 345 zł lub 400 zł;
Major - 435 zł lub 490 zł;
Podpułkownik - 524 zł lub 580 zł;
Pułkownik - 632 zł lub 713 zł;
Gen. brygady – 1000 zł;
Gen. dywizji – 1500 zł;
Gen. broni – 2000 zł;
Marszałek – 3000 zł.

 

Pensje w Straży Granicznej w 1933r.:
Komendant SG – 1000 zł;
nadinspektor SG – 700 zł;
inspektor SG – 500 zł;
nadkomisarz SG – 430 zł;
komisarz SG – 335 zł;
podkomisarz SG – 240 zł;
St. przodownik SG – 200 zł;
przodownik SG – 180 zł;
st. strażnik SG – 160 zł;
strażnik SG – 150 zł.

 

Zarobki polityków:
Prezydent: 5000 zł;
Premier: 3000 zł;
Minister i wicepremier: 2450 zł;
Minister: 2000 zł;
Senator: 1800 zł;
Poseł: 1500 zł.

 

Zarobki rzemieślnika/robotnika (1 do 2 zł na dzień):
1929 – 1,02 zł za godz.;
1933 – 0,80 zł za godz. (czasy kryzysu, 46,5% robotników zarabia poniżej kosztów utrzymania);
1935 – 0,73 zł za godz.

 

Zarobki pracownika umysłowego:
1928 – 324 zł;
1930 – 352 zł.

 

Koszty:
Rok 1926 – koszt utrzymania przeciętnej rodziny robotniczej na Górnym Śląsku wynosił 240-250 zł miesięcznie;
Lata 1931-1934 – roczne wydatki rodziny bezrobotnej – 921 zł (na jedną osobę miesięcznie przypadało 19 zł);
Lata 1931 - 1934 - W Warszawie wydatki rodziny urzędniczej – 6173 zł (128 zł miesięcznie na osobę).

 

Ceny w rolnictwie i gospodarstwie domowym:
Pług ciągnikowy (szt.): 100 zł (1927 r.), 270 zł (1935 r.);
Pług konny (szt.) 27 zł;
Nawóz superfosforat (100 kg): 31 zł (1927 r.), 81 zł (1935 r.);
Cukier (10 kg): 36 zł (1927 r.), 92 zł (1935 r.);
Sól (10 kg): 8 zł (1927 r.), 21 zł (1935 r.);
Zapałki (100 pudełek): 16 zł (1927 r.), 76 zł (1935 r.);
Pszenica (1 q): 47,4 zł (1928 r.); 16,1 zł (1935);
Żyto (1 q): 40,9 zł (1928 r.), 13,3 zł (1935 r.);
Ziemniaki (1q): 4,6 zł (1926 r.), 4,2 zł (1927 r.), 3,5 zł (1928) r., 3,3 zł (1929 r.);
Żywiec wołowy: 139,3 zł (1928 r.), 59,7 zł (1935 r.);
Żywiec wieprzowy: 212,3 zł (1928 r.), 77,1 zł (1935 r.);
Krowa (sztuka) – od 200 do 500 zł (lata 30-ste);
Koń pociągowy – od 300 zł do 1000 zł (lat 30-ste);
Drogi garnitur bielski - 1500 zł.

 

Drewno i wyroby drewniane (1928 r.):
Kłody tartaczne z transportem za 1m3 - 60,6 zł;
Deski stolarskie za 1m3 - 150 zł;
Deski podłogowe za 1m3 – 134,1 zł;
Drzewo opałowe za 1 tonę – 43,6 zł;
Podłoga dębowa za 10 m2 – 118,3 zł.

 

Artykuły włókiennicze (1928 r.):
Bawełna amerykańska 10kg – 44 zł;
Wełna australijska 10 kg – 210,3 zł;
Juta surowa 100kg – 146,8 zł;
Konopie czesane I gatunek 100kg – 266,1 zł;
Len 100 kg – 361,7 zł;
Przędza bawełniana 10 kg – 65 zł;
Przędza wełniana 10 kg – 284 zł;
Przędza jedwabiu sztucznego 10 kg – 241 zł;
Madapolam 10 m – 16 zł;
Surówka 10 m – 10,4 zł;
Płótno lniane bielone 10 m – 44 zł;
Kamgarn 1m – 41,3 zł;
Szewiot 1 m – 22,5 zł;
Worki jutowe 100 kg – 299,6 zł.

 

Paliwa mineralne (1928 r.):
Węgiel dąbrowski gruby klasa II a (1 tona) – 33,3 zł;
Górniczy gruby I a (1 tona) – 35,4 zł;
Koks gruby (1 tona) – 43,6 zł;
Ropa naftowa (1 tona) – 175,9 zł;
Węgiel (1 tona) – 15 zł w 1927 r., 43 zł w 1935 r.

Oleje mineralne (1928 r.):
Nafta rafinowana (100 kg) – 45,9 zł;
Benzyna (100kg) – 74,6 zł;
Olej maszynowy (100kg) – 39,1 zł.

 

Artykuły metalowe (1928 r.):
Złom żelazny (1 tona) – 91,7 zł;
Ruda żelaza 47% (1 tona) – 27,5 zł;
Surówka odlewnicza (1 tona) – 210 zł;
Żelazo sztabowe (1 tona) – 350 zł;
Cynk surowy (1 tona) – 1096,4 zł;
Ołów hutniczy (1 tona) – 918,2 zł;
Miedź elektrolityczna (100kg) - 333zł;
Blacha cynkowa (1 tona) – 1438 zł;
Garnki emaliowane (100 szt.) – 80,6 zł;
Brona 1 szt. – 53,9 zł;
Młocarnia 1 szt. – 330 zł;
Kosy styryjskie 10 szt. – 50 zł;
Piła taśmowa 1 szt. - 2265 zł;
Silnik elektryczny 30 KM 1szt. – 3600 zł;
Maszyna do pisania 1 szt. - 1260 zł.

 

Skóry (1928 r.):
Surowe bydlęce 10 kg - 31,5 zł;
Surowe cielęce 10 szt. – 153,9 zł;
Surowe końskie 1 szt. – 51,9 zł;
Krupony podeszwowe 10 kg – 121,1 zł;
Juchty 10kg – 109,8 zł;
Chromy 1 m2 – 30,5 zł.

 

Materiały budowlane mineralne (1928 r.):
Cegła 1000 szt. – 84,2 zł;
Wapno (1 tona) – 32,7 zł;
Cement (1 tona) – 66,7 zł;
Cement (1 tona): 64-74 zł (1929 r. – porozumienie kartelowe), 40 zł (1934 r. – rozwiązano kartele);
Szkło okienne 10 m2 – 38,7 zł.

 

Materiały wojskowe:
1 kg trotylu – 5 zł;
1 tona prochu – 6430 zł.

 

Okręty wojenne zakupione dla wojska:
Niszczyciel ORP "Blyskawica" – 12.000.000 zł;
Niszczyciel typu "Grom" - 27.411.972 zł.

 

II 2011