Home
Prezentacje
Wspomnienie
Źródła
 
Home
Społeczeństwo w przededniu wojny obronnej 1939 r.
Oceny: / 26
KiepskiBardzo dobry 
Redaktor: Łukasz Kamiński   
03.03.2010.

                           

Społeczeństwo powiatów kępińskiego i ostrzeszowskiego w przededniu wojny obronnej 1939 r.

 

 

Społeczeństwo II RP to nie tylko Polacy, ale również mniejszości narodowe, które stanowiły 30 % ogółu społeczeństwa. Na terenach zachodniego pogranicza liczącą się siłą byli Niemcy. Agresja na Polskę poprzedzona była licznymi działaniami dywersyjnymi i propagandowymi. Mimo ogromnych dysproporcji sił pomiędzy obu stronami, strona polska przygotowywała się stopniowo do nieuchronnego konfliktu. Na przypomnienie i podkreślenie zasługuje postawa ówczesnego społeczeństwa polskiego, zwłaszcza mieszkańców Ziemi Kępińskiej.

             Przedwojenna Polska miała skomplikowaną strukturę narodowościową, w całej Europie podobna sytuacja istniała jedynie w krajach bałkańskich. Na zachodnich terenach przygranicznych ogromnym problemem była silna mniejszość niemiecka, mimo że nieliczna, jednak ogromnie wpływowa w sferze gospodarczej i społecznej, wyznająca silnie nacjonalistyczne poglądy i raczej rzadko lojalna wobec państwowości polskiej. Według spisu ludności z 1931 r. w skali całego kraju zamieszkiwało 2 % Niemców, czyli około 650 tysięcy ludzi. W poszczególnych powiatach Wielkopolski sytuacja była zróżnicowana. Przykładowo w powiecie wolsztyńskim Niemcy stanowili 20,6 % ludności, natomiast w kępińskim i ostrowskim odpowiednio 8 i 6,9 %.

Mniejszość niemiecka zrzeszała się w licznych organizacjach. Pierwsza powstała już w lipcu 1919 r., tuż po ustaleniu przebiegu granicy polsko – niemieckiej. Utworzono wówczas Deutschtumsbund zur Wahrung der Minderheitenrechte (Niemiecki Związek Obrony Praw Mniejszości Narodowych w Polsce), organizację która otwarcie prowadziła dywersję i wręcz szpiegostwo, dlatego została zlikwidowana przez polski rząd w 1923 r. Wkrótce powstała kolejny związek zrzeszający niemiecką mniejszość, mianowicie Deutsche Vereinigung in Sejm und Senat fur Posen und Netzgau und Pomerellen (Niemieckie Zjednoczenie w Sejmie i Senacie dla Poznania, okręgu Nadnoteckiego i Pomorza), prowadzący szeroką działalność propagandową, również na pogranicznych terenach Ziemi Kaliskiej. Obszar Ziemi Kaliskiej obejmowała również swoją działalnością nieco bardziej umiarkowana Deutscher Volksverband in Polen (Niemiecki Związek Ludowy w Polsce).

Polacy również tworzyli swoje organizacje, by przeciwdziałać się działalności mniejszości niemieckiej. Najważniejszym stowarzyszeniem polskim był powstały w 1921 r. Związek Obrony Kresów Zachodnich, prowadzący szeroką działalność. W 1930 r. ZOKZ zorganizował masowe manifestacje przeciw kwestionowaniu przez niemieckie władze nienaruszalności granic i państwowości polskiej. Obok Kalisza, Krotoszyna, Ostrzeszowa i innych miast Ziemi Kaliskiej, również w Kępnie odbyła się taka manifestacja.

Ważnym środkiem działalności mniejszości niemieckiej w Polsce była prasa. W większości miast przygranicznych ukazywała się gazety niemieckie. W Kępnie wychodziły aż dwa tytuły: Kempener Wochenblatt i Der Volksbote, wydawane przez Adolfa Kitzmanna, właściciela miejscowej drukarni i wpływowego działacza mniejszości niemieckiej. Kitzmann prowadził działalność szpiegowską na rzecz Niemiec, co w końcu doprowadziło do jego aresztowania.

W Kępnie, podobnie jak w Krotoszynie i Ostrowie działała organizacja Deutscher Frauenverein (Niemieckie Stowarzyszenie Kobiece), która aktywizowała kobiety nie tylko ekonomicznie, ale także politycznie. Formą jej działalności były liczne szkolenia.

Latem 1939 r. dochodziło coraz częściej do incydentów na pograniczu polsko - niemieckim. Mimo zapewnień władz o sile polskiej armii, o gwarancjach politycznych Anglii i Francji, społeczeństwo polskie zauważało pogarszającą się stopniowo sytuację polityczną państwa. Dowodem świadczącym o potędze i dążeniach III Rzeszy było zachowanie się mniejszości niemieckiej, zwłaszcza w strefie przygranicznej, a więc również na terenie Powiatu Kępińskiego. Miejscowi Niemcy wspierający V kolumnę, sporządzali listy Polaków, którzy działali politycznie, społecznie i kulturalnie; powstańców wielkopolskich i innych zasłużonych. Ponadto rejestrowano obiekty wojskowe, co miało ułatwić działanie armii niemieckiej. Według zachowanych dokumentów działalność ta nasiliła się od 1937 r. i trwała do wybuchu wojny. Mniejszość niemiecka swoją aktywnością wyróżniała się przede wszystkim w powiatach kępińskim i krotoszyńskim, z terenów których płynęły raporty o stanie obronności oraz sytuacji politycznej i gospodarczej.   

Ważnym środkiem działalności mniejszości niemieckiej w Polsce była prasa. W większości miast przygranicznych ukazywała się gazety niemieckie. W Kępnie wychodziły aż dwa tytuły: Kempener Wochenblatt i Der Volksbote, wydawane przez Adolfa Kitzmanna, właściciela miejscowej drukarni i wpływowego działacza mniejszości niemieckiej. Kitzmann prowadził działalność szpiegowską na rzecz Niemiec, co w końcu doprowadziło do jego aresztowania i zamknięcia drukarni w maju 1939 r. Władze polskie zaprowadziły ścisłą kontrolę hoteli, restauracji i domów niemieckich, gdyż mogła odbywać się w nich działalność szpiegowska.

W poczuciu niedoborów w uzbrojeniu polskiej armii 9 kwietnia 1936 r. utworzono Fundusz Obrony Narodowej, a wkrótce również Fundusz Obrony Morskiej. Wobec narastającego kryzysu 1 kwietnia 1939 r. rozpisano Pożyczkę Obrony Narodowej na sumę 100 mln zł. Społeczeństwo spontanicznie i ofiarnie wspomogło dozbrajanie armii, a listy ofiarodawców publikowane były w prasie. Zbiórki na Fundusz Obrony Narodowej w poszczególnych gminach Powiatu Kępińskiego przyniosły dość duży efekt, pieniądze ofiarowały osoby prywatne i organizacje, takie jak Związek Inwalidów Wojennych: z Ostrzeszowa (zebrano 350 zł) oraz z Bralina. Bezrobotni gminy Kępno – Północ ofiarowali 49,6 zł. Ta sama grupa społeczna z gminy Kobyla Góra zebrała 52,50 zł. Urzędnicy Fundacji „Nauka i Praca” w Laskach 150 zł, pracownicy tartaku w Laskach 52 zł oraz zatrudnieni w tartaku w Perzowie 150 zł. Pracownicy poczty w Ostrzeszowie zebrali 229 zł, Zarząd Miejski z Grabowa nad Prosną 500 zł, pracownicy Gazowni Miejskiej w Ostrzeszowie 105 zł. Szczególny patriotyzm wykazali mieszkańcy Rogaszyc, którzy zebrali w gotówce, złocie i srebrze 3000 zł, co było ogromną sumą jak na tak niewielką miejscowość. Warta podkreślenia jest postawa uczniów i nauczycieli ze szkół powiatu kępińskiego, którzy przekazywali swoje oszczędności na Fundusz Obrony Narodowej. Przykładem jest tutaj szkoła ks. Salezjanów w Ostrzeszowie, która jeszcze w 1938 r. ufundowała karabin maszynowy, a w roku 1939 zebrała na cele obronne 600 zł.

W powiecie kępińskim organizowano oprócz składek również imprezy, z których dochód przeznaczano na FON. W Kępnie koncertował męski chór „Echo”, zbiórki pieniędzy odbywały się nawet na zabawach tanecznych i weselach. Nie sposób wymienić wszystkich indywidualnych ofiarodawców.

Wobec coraz bardziej pogarszającej się sytuacji politycznej kraju wiosną 1939 r. władze wojskowe przystąpiły do tworzenia Batalionów Obrony Narodowej, będących w założeniu formacjami lokalnymi. Ich słabe wyposażenie powodowało, że w całej Wielkopolsce powstawały stowarzyszenia, które miały wspomagać Obronę Narodową.

Komitet Obrony Narodowej Ziemi Kępińskiej opracował latem 1939 r. plan budowy „Domu Obrony Narodowej”. Przy Komitecie utworzono Fundusz Obrony Ziemi Kępińskiej, na który do połowy lipca zebrano 15 000 zł. W „Święto Żołnierza” obchodzone 15 sierpnia został wmurowany kamień węgielny w fundamenty budynku.

W Bralinie prezesem Gminnego Funduszu Obrony Narodowej był ks. proboszcz Stefan Walenty Wojciechowski. Dzięki zbiórkom wśród mieszkańców udało się zakupić karabin maszynowy, który przekazano 3 maja 1939 r. bralińskiemu oddziałowi Obrony Narodowej. Ponadto proboszcz Wojciechowski był inicjatorem kopania okopów w Bralinie.       

Duży rozgłos nie tylko w Wielkopolsce, ale również w całym kraju zyskała postawa mieszkanek powiatu kępińskiego. W niedzielę 13 sierpnia 1939 r. ponad 1000 kobiet zgromadziło się do budowy umocnień. Podobnie w Olszynie tego samego dnia 1500 mieszkańców Ostrzeszowa i okolic zebrało się do budowy systemu rowów obronnych. Prace te trwały przez całe lato, prowadzono je przy współpracy plutonu saperów. 

Wzmagała się również działalność niemieckiej V kolumny, która gromadziła w Wielkopolsce broń i materiały wybuchowe. Władze przystąpiły w końcu sierpnia 1939 r. do likwidacji niemieckich ośrodków szpiegowskich. Częste okazywało się, że szczególnie aktywnymi dywersantami i szpiegami byli niemieccy nauczyciele i pastorzy. Pod koniec sierpnia wojewoda poznański zadecydował o wydaleniu z granic kraju 11 pastorów, wśród których był Hubert Hoffmann z Kępna.

Na pograniczu kępińskim, zwłaszcza w gminach Bralin, Perzów i Rychtal, pod koniec sierpnia nasilały się różne incydenty pomiędzy ludnością polską i niemiecką, powodowane napiętą sytuacją. W ostatnim tygodniu sierpnia 1939 r. w pobliżu Rychtala oddziały niemieckie naruszyły granicę, co wywołało spontaniczną radość miejscowych Niemców. Mniejszość niemiecka na powitanie wkraczającego 1 września Wehrmachtu budowała bramy triumfalne i zawieszała flagi ze swastyką. Wydarzenia te miały miejsce w gminie Perzów, w miejscowościach Turkowy, Trębaczów i Zbyczyna. Nastąpił dramatyczny okres okupacji i prześladowań całego narodu.